Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wyglądał bardzo wytwornie. Zwracał na siebie uwagę swoją elegancją. Jego właściciel dbał o niego od momentu zakupu, a on odpłacał się wyglądem i doskonałą sprawnością. Równie zadbany był właściciel samochodu.
Autor: Danuta Majorkiewicz