Ruda wiewiórka – 35

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy dostrzegła drewniany domek w oddali. Dom z pewnością zamieszkiwali ludzie, ale mimo tego wiewiórka pobiegła w tamtym kierunku. Gdy była bliżej zobaczyła małego chłopca. Siedział na krześle, podpierając rękę na parapecie, i patrzył w dal. Koło niego stała miska pełna orzeszków. Naprzeciwko domu rosło piękne drzewo z dużą dziuplą. Wiewiórka wdrapała się na drzewo i ukryła orzech w dziupli. Potem pobiegła w stronę chłopca i wskoczyła na parapet. Chłopiec był zachwycony i podał wiewiórce orzeszek. Po kilkunastu kursach dziupla była ich pełna. Wiewiórka i chłopiec promienieli ze szczęścia.

Autor: Gwiazdeczka

Na marmurowym blacie – 116

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są mi dobrze znane. Korzystałem z niej jeszcze jako dziecko. Przeglądałem ją często. Pod okiem nauczyciela zgłębiałem jej skarby. Teraz księga jest w Szkole Czarowania, a ja zastanawiam się, czy to jest księga z mojego zamku, czy może inna. Wygląda identycznie. Sam już nie wiem, co myśleć.

Autor: Książę z Bajki

Młoda kobieta – 271

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do biblioteki pełnej książek i drobinek kurzu tańczących między półkami.

Wszystkie tomy jakie obejrzała poświęcone były księżniczkom – jak zostać księżniczką, jak nią być, co robić jako księżniczka… Kobieta założyła konto czytelnika, wybrała kilka książek i wypożyczyła je. W domu przeczyta je dokładnie i pewnie wróci po kolejne, bo zaczął interesować ją ten temat.

Autor: Zyta

Ruda wiewiórka – 34

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała nieznany dźwięk w powietrzu. Podniosła wzrok i zauważyła, klucze przelatujących ptaków. Potraktowała to całkiem neutralnie, wracając znowu do zajęć ze swoim orzeszkiem. Nie zdawała sobie sprawy z faktu, że są to klucze ptaków odlatujące w cieplejsze rejony Ziemi. Nie wiedziała też, że takie odloty odbywają się cyklicznie.

Autor: Adam

Stary pojazd – 12

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził gąsior z winem domowej roboty. Wino zostało zebrane z winorośli pochodzącej ze szlachetnego szczepu z jednej z burgundzkich winnic. Mimo chłodnego klimatu winorośl przyjęła się w Polsce. Smak wina w gąsiorze był wspaniały. Zainteresowany kupiec odkupił cały gąsior z zawartością od jego właściciela, płacąc cenę bardzo korzystną dla wytwórcy.

dla Magdy napisał AMK

Młoda kobieta – 270

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka, bo poszukiwała swojego Księcia z Bajki. Nie znalazła go w Klubie Anonimowych Księżniczek, więc szukała dalej tak usilnie, że zwiedziła wszystkie znane krainy. Trochę zniechęcona wróciła do domu, żeby trochę odpocząć oraz zastanowić się, co dalej ma robić. I wtedy nieoczekiwanie znalazła swojego księcia! Okazało się, że mieszkał „dwa zamki dalej”. Taka oto jest siła przeznaczenia.

Autor: Jan Smuga

Stary pojazd – 11

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził marzenia. Najprawdopodobniej, bo ładownia była pusta, ale marzenia mogły w niej jechać.

Marzenia są niewidoczne, ale gdy włoży się pracę, to myśli w działaniu przekształca się w produkt. Takim produktem może być choćby basen, drzewo w ogrodzie, ale też np. zdany egzamin.

Autor: Adam