Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że buduje dom. Piękny dom. Po przebudzeniu zrozumiał, że dzięki pracy nad sobą rzeczywiście buduje swój wewnętrzny dom.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że buduje dom. Piękny dom. Po przebudzeniu zrozumiał, że dzięki pracy nad sobą rzeczywiście buduje swój wewnętrzny dom.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą zaczął kosić trawę w ogródku. Musiał bardzo uważać, ponieważ gdzieniegdzie rosły piękne rośliny. Chciał, aby tam zostały. Omijał je najostrożniej, jak mógł. Kosiarka warczała głośno, a kwiaty były bardzo delikatne. „Łatwiej byłoby kosić bez nich” – pomyślał. Po skończonej pracy popatrzył na ogródek. Rośliny dumnie wznosiły się ponad trawę i wyglądały jeszcze bardziej zjawiskowo niż wcześniej. „To było trudne zadanie” – powiedział do siebie. – „Warto było jednak się postarać”.
Autor: Gwiazdeczka
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i mogła wrócić do domu. Spokojna. Pies siedzący u jej stóp jakby wszystko rozumiał. Wstał, ona poszła za nim. Do domu weszła wesoła i uśmiechnięta. Mąż z radością na twarzy przywitał ją i przytulił.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciały z nim pofrunąć jego pisklęta, ale matka wytłumaczyła im, że na to jeszcze nie czas. Muszą trochę podrosnąć, wzmocnić się i niedługo będą śmigały po niebie, podobnie jak teraz robią to ich rodzice.
Autor: Ewa Damentka
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i zaczęła czytać książkę. Książka lekka i przyjemna. W tym czasie spacerowicze chodzili po parkowych alejkach.
Autor: Adam
Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że jest życiodajnym deszczem i zrozumiał, że ma w sobie tyle miłości, że może spokojnie dzielić się nią z najbliższymi.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę kobiety, która zastanawiała się, ile takich błyszczących kropelek wody jest w każdym z nas? Ile jest w nas dobra, które na co dzień okazujemy sobie nawzajem?
Autor: Danuta Majorkiewicz
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i jej myśli płynęły spokojnie. Dotąd ciągle się spieszyła. Dokądś biegła. Lecz usiadła na ławeczce i wierzba, pod którą siedziała, otuliła ją swymi delikatnymi, wiotkimi gałązkami i obdarzyła swoją energią. Przyszły obrazy z dzieciństwa, a wraz z nimi zrozumienie owego pośpiechu.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał znaleźć towarzysza do zabawy. Większość miała go za bezwzględnego drapieżnika, a on tak bardzo lubił towarzystwo, w którym miło spędzi czas. Zwierzęta uciekały w popłochu na jego widok. Bardzo go to martwiło.
Fakt faktem, żywił się niektórymi stworzeniami. Taką miał naturę. Żeby żyć, musiał to robić, a żyć pragnął z całego serca.
Na szczęście wkrótce spotkał innego jastrzębia.
Autor: Gwiazdeczka
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i umarła.
Był piękny letni dzień. Ptaki śpiewały. Wiatr delikatnie tańczył we włosach.
Coś się skończyło, by coś innego mogło się zacząć.
Autor: Stokrotka