Rozlewiska rzeki – 61

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się. Wokół rozlewiska i przez okoliczne lasy przebiegały ścieżki przyrodniczo-krajoznawcze. Wędrowali nimi uczniowie przebywający na „zielonych szkołach”, poznając przyrodę i urokliwe zakątki kraju. Cieszyli się z lekcji w terenie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Jastrząb krążył – 15

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał wreszcie coś zeżreć. Od wczoraj nic nie miał w dziobie, a męczył go straszny kac po ostrej imprezie u sąsiada orła w gnieździe obok. A się wie, że nie ma nic lepszego na kaca po całonocnej imprezie jak kawał mięcha. „Z orłem już więcej nie piję” – pomyślał jastrząb, patrząc na trojącą mu się mysz przy urwisku, i z ciężkim bólem głowy rozpoczął pikowanie.

dla Andrzeja napisał Spacerowicz

W mchu i paproci – 35

W mchu i paproci leżał ślimak szczęśliwy, że mógł się tu skryć przed niejednym ludzkim butem. Gdy zapadł zmrok, wyszedł z mchu i poszedł leśną ścieżką, zatrzymując się od czasu do czasu to pod drzewem, to pod krzewem. Zmieniając kolejne miejsca postoju, słuchał różnych leśnych opowieści.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rozlewiska rzeki – 60

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się ptaków. Wokół urokliwego rozlewiska, będącego siedliskiem roślinności wodno-błotnej, zbudowano drewnianą kładkę, którą spacerowali i jeździli na rowerach wczasowicze. Podziwiali malownicze mokradła, uzyskując siły i energię.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Mężczyzna spoważniał – 46

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą podziwiał, jak grają zawodnicy jego ulubionego klubu. Gospodarze dzielnie prowadzili grę. Atakowali bardzo pewnie i w pierwszej połowie prowadzili już 3:0. Mężczyzna był dumny, że jego ukochana drużyna tak pięknie się prezentuje na boisku. Ale jednak odczuwał przy tym wewnętrzny stres. Jednak sukcesy też mogą stresować, ponieważ są emocjonujące.

dla Janusza napisał Sokolik

Jastrząb krążył – 13

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał przeskanować obszar pod kątem zamieszkania w okolicy. Niegdyś ptaki latały i obserwowały, a teraz latają i skanują. Czy zwierzęta odczuwają coś w związku z faktem, że świat świat staje się coraz bardziej wirtualny? Czy fakt ten sprawia, że zwierzętom będzie się żyło lepiej, czy też nie?

Autor: Adam

W mchu i paproci – 34

W mchu i paproci leżał gruby lniany worek. Możliwe, że był kiedyś pełen ziemniaków. Z powodzeniem nadawałby się również do napełnienia go czystym złotem. Także sól nie pogardziłaby takim schronieniem. W zależności od tego, co w sobie kiedyś miał, bądź mógłby mieć, zdawał się być zwykłym lub bardzo cennym workiem. Natomiast o sam wiedział doskonale, że jest cenny niezależnie od swojej zawartości.

Autor: Gwiazdeczka

Jastrząb krążył – 12

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał jak zwykle upolować coś do jedzenia. Był bardzo zmęczony i zniechęcony. Brakowało mu sił. Nagle poczuł się dziwnie. Zmęczenie zniknęło, a zniechęcenie zastąpiła ciekawość. Rozejrzał się dookoła i nie mógł uwierzyć własnym oczom. Otaczała go błękitna woda, a on sam był delfinem… Z lekkością i radością skakał nad wodą, nurkował i bawił się z innymi delfinami.

Autor: Gwiazdeczka