Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się z wizytą do nas. Bez pytania, bez biletu. Te, które są na co dzień w nas. Urokliwe, bezcenne.
Autor: Danuta Majorkiewicz
ćwiczenia literackie
Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się z wizytą do nas. Bez pytania, bez biletu. Te, które są na co dzień w nas. Urokliwe, bezcenne.
Autor: Danuta Majorkiewicz
W mchu i paproci leżał orzeszek. Bawił się w chowanego z wiewiórkami. Wiewiórki skakały z krzaka na krzak, z gałązki na gałązkę, a orzeszek sobie leżał z uśmiechniętą buzią i budziła się w nim coraz większa ciekawość, kiedy wiewiórki go odnajdą.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i zaakceptowała to, że jest leniwa. Poczuła ulgę i zapadła w krótką drzemkę. Miała bardzo pogodny sen. Czuła się w nim lekko i swobodnie. Po przebudzeniu uśmiechnęła się i przytuliła samą siebie ciepłą myślą o tym, jakim jest wspaniałym leniuszkiem.
Autor: Gwiazdeczka
Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał zapolować. Wyszukiwał oznak ruchu odpowiedniej wielkości zwierząt. Obserwator tych poczynań mógł dokonać kilku spostrzeżeń. Pozyskanie pokarmu nie jest łatwe ani szybkie.
Autor: Adam
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i roześmiała z ulgą. Zrozumiała wreszcie, że nic nie musi, a wszystko może. Ze świata powinności przeszła do świata możliwości. Było tu luźniej, swobodniej i mogła wziąć głęboki oddech. Poczuła się wolna i z ciekawością przyglądała się światu, ludziom i swoim możliwościom.
Autor: Ewa Damentka
Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do ogrodów ustrojone w zielone liście i dojrzałość owoców. Na piknikach wśród drzew usiadły spokojne i syte. A jeśli ktoś lubił romantyczne nastroje, zasiadały wśród świec w czasie kolacji lub przy grillu w przydomowym ogródku albo wśród przyrody. Czasami bawiły się w chowanego wśród sitowia na przybrzeżnych wodach. Były na jeziorach, w lasach i wszędzie, gdzie przyszło im do głowy.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą narysował kredą serce na płocie. Serce było czerwone. Przypomniało mu się coś pięknego w przeszłości. Nie było to konkretne zdarzenie. Raczej piękny stan ducha, którego wtedy doświadczył. Popatrzył na serce i ucieszył się na to wspomnienie. Od tamtej pory rysował codziennie jedno czerwone serce na płocie. Po jakimś czasie mnóstwo serc otoczyło jego dom. A duch mężczyzny znowu stał się piękny.
Autor: Gwiazdeczka
Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i poprosiła o herbatę. Herbata była łatwo dostępna. Wystarczyło o nią poprosić przez otwarte okno drewnianej chatki. Zasobna drewniana chatka posiadała też najpotrzebniejsze artykuły, mianowicie chleb, wodę, mleko, masło i sery. Tradycyjna chatka i tradycyjne jedzenie.
Autor: Adam
W mchu i paproci leżały trzy czerwone doniczki. Zostawiła je tam młoda kobieta, która była ciekawa, czy ktoś je do czegoś wykorzysta. Doniczki zabrał ogrodnik do swojego domu, by rozmnażać rośliny. Dokładnie rok później, w tym samym miejscu, ów mężczyzna pozostawił doniczki razem z wyhodowanymi przez siebie roślinami. Jak łatwo można się domyślać, prezent znalazła młoda kobieta, która z zadowoleniem wzięła doniczki z kwiatami , zaniosła je do domu i wystawiła na swoim parapecie.
Autor: Adam
Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał być zdobywcą, lecz się rozmyślił. Zrobił tylko kilka okrążeń nad doliną i wylądował na łąkach, gdzie było mnóstwo myszek, z którymi bawił się w chowanego w wysokich trawach. Potem stanął dumnie i krzyknął.
Autor: Danuta Majorkiewicz