Czerwony samochód – 43

Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i wzniesienia. Jego rytmiczna jazda dawała wrażenie gracji i elegancji, a także ukazywała nową perspektywę patrzenia na świat.

Samochód ów skupiał trzy perspektywy: auta, kierowcy, obserwatora.

Morał z tego taki: warto odnaleźć swoją własną perspektywę.

Autor: Jan Smuga

Raczkujące niemowlę – 46

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło na twarzach rodziców radość i dumę. To był jego pierwszy zdobyty szczyt. Ciesząc się, rozbudzali w nim potrzebę zdobywania kolejnych szczytów i uczyli czerpania radości z ich osiągania.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Przyszło nowe – 65

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Jedna decyzja. Rządy miał podjąć nowy dyrektor. Zwolniono przeszłość, a nastała teraźniejszość ze swoją świeżością, lekkością, wiarą w siebie, nowym spojrzeniem na życie, na wszystko dookoła. Świat nabrał barw.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Żabka wskoczyła do stawu – 22

Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd widoczny był cały staw, a na dodatek było to miejsce, które mocno nagrzewało słońce. Żabka mogłaby na im leżeć cały dzień, ale musiała też ruszyć się, by znaleźć coś do jedzenia.

Powodem drugim, by się ruszyć, była konieczność zabawy. O zabawę nie było trudno – koleżanek żabek było dużo. Problem był w tym, że wszystkie chciały wygrzewać się na liściu lilii i gdy jedna z liścia wskakiwała do wody, to inne wskakiwała na ten liść.

Autor: Adam

Źródło życia – 39

Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która pięknie śpiewała. Ludziom wydawało się to niezwykłe, wręcz dziwaczne i sądzili, że nie można tej wodzie zaufać. Nawet nie wiedzieli, co tracą, ale to już zupełnie inna historia…

Autor: Ewa Damentka

Za górami za lasami – 62

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło w zagrodzie stadko młodych owieczek. Jagnięta całe dnie spędzały na zabawie. Skubały też soczyście zieloną trawę. Miały życie jak w raju. Szybko podrosły, lecz nie straciły werwy i nadal w głowie im były swawole.

Autor: Małgorzata

Żabka wskoczyła do stawu – 21

Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd na główkę wskoczyła do wody. Podpłynęła do brzegu. Skoczyła na stary pień, pohuśtała się na pnączach, wróciła do stawu i znów wdrapała się na liść lilii. Była z siebie bardzo zadowolona. Miała dobry czas. Jeszcze tydzień systematycznych treningów i może wreszcie uda się jej zwyciężyć w corocznych żabich igrzyskach.

Autor: Ewa Damentka

Przyszło nowe – 64

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Przez długi czas padały deszcze. Wnet powiał wiatr. Przepędził chmury. Wyszło słońce. Rozświetliło wszystko dookoła. Ziemia parowała. W powietrzu czuć było zapach świeżości. Ludzie wychodzili z domów. Całymi rodzinami. Spacerowali i zażywali słonecznych kąpieli. W sercach zagościła lekkość i radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz