To kiedyś musiało się stać. Musiałeś stanąć jak sosna i nie pozwolić nikomu innemu przekroczyć swojego kręgu.
dla Adama napisała Magda z Dachu
ćwiczenia literackie
To kiedyś musiało się stać. Musiałeś stanąć jak sosna i nie pozwolić nikomu innemu przekroczyć swojego kręgu.
dla Adama napisała Magda z Dachu
Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również do tłumów zgromadzonych na zewnątrz. Koił zmysły, dawał poczucie bezpieczeństwa, nadzieję oraz pewność swą dźwięcznością. A sama harfistka zamieniała smutny żywot ludzki w stan wręcz ekstatyczny. Oto jest potęga harfy.
Autor: Jan Smuga
Słońce wyszło zza chmur i zaczęło osuszać ziemię zalewaną od tygodnia deszczem. Z ziemią jak z ciałem. Za mało wody – niedobrze. Za dużo – też niedobrze. W przyrodzie i w życiu najlepsza jest równowaga.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję na lepsze jutro.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Słońce wyszło zza chmur i po chwili znowu schowało się za nimi. Do tego wiał silny wiatr, który nie dość, że wszystko przewracał, to jednocześnie wychładzał wakacyjny dzień. Przezorniejsi ludzie pozostali w domach, a ci żądni przygody wskoczyli na rowery. Ci drudzy wiedzą, że dzień bez przejechanych 30-100 kilometrów rowerem, to dzień stracony. Dla tych osób rower jest pasją i jednocześnie narzędziem do realizacji tej pasji.
Autor: Adam
To kiedyś musiało się stać. Rzucona zbyt mocno piłka wpadła do stawu, przepłaszając pływające tam kaczki. Dzieci chciały wskoczyć za nią, ale przeszkodzili im dorośli, pouczając, że nie jest to zbyt bezpieczne.
Dzieci dostały nową piłkę, a tym, które były bardzo rozżalone utratą starej, rodzice wytłumaczyli, że w stawie będą się nią bawiły ryby i żaby.
Autor: Ewa Damentka
Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nowe postanowienia. Większość ludzi pogrzebie je już z nastaniem lutego, ale ci, co wytrwają, otrzymają zasłużoną nagrodę, czyli efekt ich realizacji.
Autor: Małgorzata
Słońce wyszło zza chmur i przegnało smog, gęstą mgłą oblepiającą ziemię. Przywołało wiatr, by mu w tym pomógł. Stopniowo, gdy powietrze się oczyszczało, a słońce docierało do coraz dalszych zakamarków, ludzie budzili się. Zobaczyli, jak bardzo zniszczyli swój świat, i zaczęli na nowo o niego dbać. A słońce im w tym pomagało.
Autor: Ewa Damentka
Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim nowe zobowiązania. Nowy Rok, w którym robię wszystko co trzeba, by nie zawieść siebie, by otwierały się nowe drogi na dobre zdarzenia i okoliczności.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Cicha noc delikatnymi dzwoneczkami i melodyjną muzyką rozbrzmiewa w ludzkich sercach. Otula, koi, rozwiewa smutki, daje nadzieję. Warunkiem jej działania jest ciemność, która powstaje, gdy słońce chowa się za horyzontem. Ciemność rozjaśniana jedynie przez księżyc i gwiazdy. Wtedy jest czas wycofania się z codziennych aktywności, czas wyciszenia i wypoczynku. Gdy człowiek wymyślił elektryczność, coraz więcej obszarów jest jasno oświetlonych i zdarza się, że ludziom myli się dzień z nocą. Miesza się czas pracy, zabawy i snu. Noc robi, co może by nam pomóc. Może my też zacznijmy sobie pomagać i wróćmy do naturalnego rytmu. Czy to jest możliwe? Mam nadzieję, że tak.
Autor: Ewa Damentka